a Po co rodzimy dzieci, skoro nie potrafimy się nimi zająć?! - Najbardziej pozytywny blog parentingowy i lifestylowy

niedziela, 13 maja 2018

Po co rodzimy dzieci, skoro nie potrafimy się nimi zająć?!



Piękna, zadbana kobieta, której dziecko właśnie odstawia cyrki to zapewne nowobogacka baba, która nie ma czasu dla dziecka, dlatego jest takie rozwydrzone.
Skromna, nieogarnięta kobieta, której dziecko przy kasie wpadło w furię, nazwana jest patologią.
No bo przecież, wychowanie dzieci jest takie proste. Bo co to za matka, która nie potrafi ogarnąć bachora? No i po co w ogóle rodzi dzieci, skoro sobie z nimi nie radzi? 
Zapomniał wół, jak cielęciem był. Jak mu matka tyłek podcierała, jak wył w sklepie, bo chciał samochodzik. Zapomniał wół, jak zatruł się pomidorówką i pobrudził wszystkie ściany. Zapomniał wół, że kiedyś też był gówniakiem a jego matka nie raz  zrobiła jakaś głupotę. Zapomniał wół, jak uciekał tam, gdzie pieprz rośnie, kiedy ojciec chciał mu dać klapsa.
Takie czasy mamy kochani, bardzo smutne z resztą, że ludzie nie mają własnego życia i uwielbiają żyć cudzym. Takie czasy mamy, że zamiast rozwiązywać swoje problemy, człowiek rozwiązuje czyjeś, bo łatwiej. Dzieciaki zaczęły przeszkadzać, bo krzyczą i żyją. Dla starszych ludzi obowiązkowa eutanazja, bo tylko zajmują miejsce w komunikacji i oddychają powietrzem, które już im się nie należy. W ogóle wszystkich, którzy przeszkadzają, powinno się spalić albo utopić, no ewentualnie zjechać ich w internecie. Dla zasady. Dla dowartościowania się. 
Łatwo stać z boku i oceniać wszystkich wokół, ale naprawdę ciężko spojrzeć w lustro i wytknąć wszystkie swoje błędy i porażki. Zadziwiające- najlepsi rodzice to tacy, którzy sami nie mają dzieci. Ci są nieomylni i wspaniałomyślni. Takim to dobrze, wszystko jest takie proste. 
Chciałabym każdemu, komu przeszkadza moje dziecko zakomunikować:
Zdradzę Wam pewien sekret: Dzieci czasami płaczą, rzucają się za ziemię i robią cyrki. Dzieci są uparte i głośne. Być może to jest ich reakcja, na Twoją smutną twarz i mało wartościową osobowość. Wychowanie nie ma tu nic do rzeczy, bo my rodzice, jesteśmy czasami bezradni. I chociaż staramy się, jak możemy, nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć i nad wszystkim zapanować. Jeśli przeszkadza Ci moje dziecko, albo jakiekolwiek inne, pamiętaj, że za kilka lat być może ten dzieciak uratuje Ci życie, albo zatrudni Cię w swojej firmie. Nie patrz na mnie krzywo, tak samo, jak ja nie patrzę się na Ciebie. Przymknij oko i ucho na moje płaczące dziecko, tak samo, jak ja robię, kiedy widzę jakie ty błędy popełniasz. Ja Ci nie ustawiam życia i nie mówię, co masz robić- tego samego oczekuję od Ciebie. Dziękuję, dobranoc! 
I na koniec cytat dnia:
"Zanim powiesz coś o moich dzieciach, spójrz lepiej za siebie"- O.S.T.R

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdą opinię:)