a Magiczna gąbka za 6 zł, która wyczyści (prawie) wszystko! - Najbardziej pozytywny blog parentingowy i lifestylowy

niedziela, 11 lutego 2018

Magiczna gąbka za 6 zł, która wyczyści (prawie) wszystko!

W naszym domu nigdy nie brakuje kawy, kredek, farbek i długopisów. Ostatnio doszły do tego naklejki. Są wszędzie. Ponaklejane w najdziwniejszych miejscach, jedna na drugiej. Szkoda, że nie zetknęłam się z magiczną gąbką kilka dni wcześniej- zaoszczędziłabym sobie szorowania podłóg i zdrapywania ich z parapetów. Anielka jest bardzo przebiegła i sprytna, nie nadążam za nią. Jak tylko przechwyci jakiegoś pisaka, od razu marze nim gdzie popadnie. No i doszliśmy do momentu, w którym pomazane są lalki, zabawki itp. Wiadomo, usuwanie niektórych plam bywa bardzo męczące i często jest bezskuteczne. W dodatku, czasami wraz z pozbyciem się kredki, usuwamy kolor danej rzeczy, lakier albo farbę. Większość Pań Domu już  zna magiczną gąbkę, ponieważ jest często polecana na forach i grupach w odpowiedzi na np. porysowany stelaż od wózka albo trudne do usunięcia plamy na ścianach. Przetestowałam, wiem już o co z nią chodzi i jak działa. 

_________________________________________________________________________________
Najpierw sama popisałam część komody długopisem i kredką, ponieważ chciałam zobaczyć czy przypadkiem nie usunie przy okazji farby z mebla.  Za jednym pociągnięciem i bez najmniejszej siły, udało się!
_________________________________________________________________________________
Następnie wymazałam farbą stolik Anielki, poczekałam aż farba dobrze wyschnie i zaczęłam ścierać. Brud zaczął od razu znikać. Ale uwaga- ten sam efekt osiągałam zawsze wtedy, kiedy zwykłą, wilgotną ścierką przecierałam blat. Natomiast magiczna gąbka poradziła sobie świetnie ze śladem długopisów i kredek na stole a już z domyciem tych rzeczy zawsze miałam problem i trwało to dość długo (w porównaniu z gąbką).

__________________________________________________________________________________________________________

Wielkie nadzieje pokładałam w wyczyszczeniu ulubionych lalek mojego dziecka. Są już tak brudne, aż wstyd pokazać, ale Anielka je kocha. Jak widać z gumą radzi sobie dość kiepsko, ale efekt jest widoczny.
_________________________________________________________________________________
Natomiast z plastikowymi zabawkami radzi sobie fenomenalnie i bardzo szybko!
_________________________________________________________________________________

Drzwi. Powiem szczerze, że strasznie bałam się, że mi je "wybieli". Kilka pociągnięć i śladu nie było. Tu bardzo woow!
_________________________________________________________________________________
Jak już na tamtych drzwiach mi się udało, to zabrałam się za kolejne. Tutaj mamy do czynienia ze starymi,lakierowanymi drzwiami i długopisem. Gąbka zaczęła ścierać lakier i... trochę żałowałam, że to zrobiłam. Jak widać, trzeba uważać i...przeczytać zalecenia na opakowaniu w których jak wół pisze, że nie sprawdzi się ona na lakierze! Podobnie u mnie było ze ścianami- gąbka zostawiała brzydki ślad na ścianach i nie usuwała dobrze rys. Jednak musi to być kwestia farby, ponieważ wiem, że u innych sprawdza się świetnie pod tym względem. 
_________________________________________________________________________________
Moje zdziwienie- bez najmniejszego problemu usunęła ślady kredek na meblach kuchennych.
_____________________________________________________________________________


Tutaj macie opis magicznych gąbek, które można kupić w Rossmanie. Doszły mnie słuchy, że są one w każdych większych sklepach i produkowane są przez różnych producentów. Oprócz tego, co pokazałam Wam na zdjęciach, świetnie sprawdzą się przy czyszczeniu wózków, aut i (niektórych) ścian.  Dadzą sobie radę w każdym domu, w którym są dzieci. Za cenę ok. sześciu złotych za dwie gąbeczki- naprawdę warto. Skład gąbki to jedna wielka tajemnica, ale to chyba zwykła gąbka wykonana z pianki melaminowej. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się co to. Nie zawiera żadnych środków myjących, co mnie bardzo cieszy, ponieważ Anielka jest wrażliwa na chemię. Możemy spróbować użyć jej na sucho, ale najlepszy efekt daje zmoczona w wodzie i dobrze wyciśnięta. 

Dajcie znać czy używacie magicznej gąbki !:))

I na koniec- usuwanie śladów po naklejkach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdą opinię:)