a Po mamusi, po tatusiu czy jednak po dziadkach? - Najbardziej pozytywny blog o rodzicielstwie

wtorek, 23 stycznia 2018

Po mamusi, po tatusiu czy jednak po dziadkach?

 

Nie raz słyszymy stwierdzenia, że dziecko ma charakter po mamie, inteligencję po tacie albo oczy po listonoszu:) Genetyka to cudowna i pełna niespodzianek dziedzina, w której nie jestem dobra. Nie mniej jednak, ten temat mnie zafascynował i spróbuję Wam w prostym języku opowiedzieć o co w niej chodzi. Wytłumaczę, dlaczego Wasze dzieci mogą mieć talenty po babci i czy możliwe jest odziedziczenie takiej cechy jak "bałaganiarz" po którymś z rodziców.

 46 chromosomów
Wszystko zaczęło się od 23 chromosomów matki i 23 chromosomów ojca. Nie mniej, nie więcej- wszyscy dali z siebie po równo, Panowie! Ale to wcale nie oznacza, że dziecko będzie w połowie kopią ojca i w połowie kopią matki. To, jakie cechy odziedziczy i po którym z rodziców najwięcej- to jest istna loteria, której nie da się przewidzieć. Weźmy np. kolor oczu. Każdy rodzic posiada gen recesywny i dominujący. Jasne to gen recesywny a ciemne- dominujący. Według nazw, gen dominujący powinien zwyciężyć a jednak ja mam oczy brązowe, ojciec Anielki niebieskie i takich właśnie oczu posiadaczką jest Anielka. Jak się więc to stało? Tak się stało, że najprawdopodobniej po mamie mam gen recesywny (czyli jasne oczy) i po połączeniu tych dwóch genów (zarówno u mnie jak i u Alka) Anielka została obdarowana niebieskimi oczami.  Dobrze, zostawmy teraz te krzyżówki genetyczne i zajmijmy się tym, co nas najbardziej interesuje!

Po kim nasze dziecko może odziedziczyć talenty?
Jak się okazuje, wcale nie musi odziedziczyć ich po rodzicach. Duży wpływ na zdolności manualne i artystyczne mają dziadkowie naszych pociech. Ponieważ rodzice często noszą geny, które u nich samych się nie ujawniły- za to mogą bez problemu podarować je swoim potomkom. Przykład- Alek nie ma zdolności technicznych, ale jego mama ma. Jest jednak takim szczęśliwcem, że po mamie odziedziczył ten gen (chociaż się nie ujawnił u niego) ale przekazał go Anielce i ona będzie posiadaczką takich zdolności. Tak więc wszyscy teraz zastanawiają się, co dobrego mogą przekazać dziadkowie Waszych pociech:)

Charakter? Po mamusi?
I tu strzeliłam sobie trochę w kolano, ponieważ jak się okazało, Anielka może mieć charakter po mnie. Zawsze reagowałam śmiechem i uśmieszkiem na teksty "cała mama, wariat po mamie, charakterna po mamie, nerwowa po mamie". Istnieje prawdopodobieństwo, że jeśli wy jesteście szaleni i impulsywni, to Wasze dziecko również takie będzie. Ale wiadomo, zawsze jest szansa, że wda się w tatę i będzie spokojne i opanowane. Ehhh, marzenie. Istnieje jednak duża różnica pomiędzy charakterem a powtarzaniem zachowań rodziców, o czym będzie później. Nie mniej jednak uważam, że przy takich małych dzieciach, nie można jeszcze mówić o charakterze. Jest na to zdecydowanie za wcześnie. Są rodzice, którzy  obydwoje są low a ich dzieci są mega high. Tak więc, to nie zawsze jest to kwestia dziedziczenia. Tak uważam. Spokojnie, wszystko da się naprawić i charakter dziecka troszkę nakierować, ale o tym też później. Jest to bardzo przydatne, bo nie chcę, żeby Anielka odziedziczyła po mnie nerwicę i ogólne roztrzepanie :)

A co z tą inteligencją?
Jest szansa, że pociecha ją odziedziczy na korzyść lub niekorzyść, ale badania udowodniają, że tak naprawdę ważna jest stymulacja rozwoju. Liczy się to, ile czasu poświęcimy dziecku przy nauce i jak bardzo zachęcimy go do samodzielnego myślenia. Tak więc u mnie jeszcze nie wszystko stracone:)

Nosek, nosek nosek!
Istnieje 75 procent prawdopodobieństwa, że Wasze dziecko odziedziczy po którymś z rodziców duży nos. Duży nos to cecha dominująca. Tak więc Alek, zabiję Cię!:)

Choroby, alergie i rodzaj skóry
Niektóre choroby możemy odziedziczyć po przodkach. Niestety, jeśli w rodzinie są kobiety chorujące np. na raka piersi to trzeba się regularnie badać i jeszcze bardziej uważać. Podobnie jest w przypadku cukrzycy. Ja jestem alergiczką, której obecnie od kilku ładnych lat alergia nie daje się we znaki Wcześniej reagowałam na sierść zwierząt, kurz i roztocza przewlekłą astmą, dlatego wszyscy jesteśmy przewrażliwieni, jeśli chodzi o Anielkę. Alex ma skłonności do zmian skórnych- często wysypuje go po kontakcie ze środkami chemicznymi.

Czy wiesz, że?
Pomimo tego, że charakter możemy odziedziczyć po rodzicach, możemy nakierunkować nasze dziecko w troszkę inną stronę. Badania udowadniają, że dzieciom, którym okazuje się dużo czułości i wychowuje się je w miłości i szacunku wyrastają na pewnych siebie, ambitnych i kochających ludzi. Mają mniej problemów w nauce i są po prostu mądrzejsi. Tak więc, przytulajcie się i wspierajcie swoje pociechy. Mi trochę ulżyło, bo z moim (uśpionym) teraz hajnidem nie jedną noc a nawet i dzień spędziliśmy na bujaniu, przytulaniu i spaniu razem. 

O tych talentach po dziadkach
Nawet największy talent nie ma szans, jeśli nie zaczniemy go pielęgnować. Wszystkie dziedziczone dobrocie musimy najpierw ujawnić a później o nie dbać. Może się okazać, że nasze dziecko ma wiele ukrytych talentów, trzeba tylko pozwolić im ujrzeć światło dzienne. To samo dotyczy się nas, tak więc- w czym jesteście dobrzy?

Nie mylmy dziedziczenia od naśladowania
I tu jest jeszcze szansa dla mnie. Anielka wcale nie musi być wybuchowa, wystarczy, że widzi jak ukradkiem rzucam talerzem przez okno albo głośno tupię nogą i to powtarza. Nie no, żart. Pamiętajmy, że takie rzeczy jak bałaganiarstwo, kłótliwość i złość dzieci mogą po prostu po nas kopiować i przekładać to na późniejsze życie. Dzieci są świetnymi obserwatorami i biorą z nas przykład.To od nas zależy co wyniosą z domu i jak to później wykorzystają.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdą opinię:)