a O filmie, który zmieni Twój pogląd na miłość. - ANIELKOWE.PL

wtorek, 11 lipca 2017

O filmie, który zmieni Twój pogląd na miłość.

Do tego filmu wracamy za każdym razem, gdy coś nowego dzieje się w naszym życiu. Za każdym razem rozumiemy go inaczej. Za każdym razem wyciągamy nowe wnioski. Uwielbiam filmy, o których można dyskutować. Ten film urzekł mnie w szczególności i to nie tylko ze względu na przystojnego Goslinga. Uświadomił mi, że mam takiego Rayana u boku i że życie nie zawsze jest piękne a dziecko zmienia nasze życie na zawsze. Nieważne, jakbyśmy się starali i chcieli- nigdy nie odtworzymy już tych chwil, które przeżyliśmy bez małego członka rodziny.


Jeszcze dwa lata temu, pracowaliśmy i mieszkaliśmy w Karpaczu, gdzie kończąc pracę szliśmy na piwo i frytki do małego pubu.Czasami zostawaliśmy w pokoju, oglądaliśmy filmy i obżeraliśmy się batonami. Szkoda nam było iść spać, chociaż wiedzieliśmy, że o szóstej musimy być na nogach spowrotem. Często siedzieliśmy do trzeciej w nocy i rozkoszowaliśmy się każdą minutą spędzoną razem!. Nie wiem, skąd braliśmy na to wszystko siłe. Dzisiaj walczymy o każdą dodatkową minutę spania a przed snem modlimy się o nieprzerwany odpoczynek. Wtedy każda kłótnia wydawała się poważna a teraz? Teraz dopiero kłócimy się o poważne rzeczy!. Dziecko zmienia wszystko- światopogląd, priorytety i nas samych. Czy to źle? Nie. To kolejny etap w zyciu, jeden z najcięższych i najpoważniejszych, ale cudowny. Ciesze się, że zachowaliśmy piękne wspomnienia a teraz czas łapać kolejne- już we trójkę. Czy tęsknię za beztroskim życiem?. Oczywiście. Kto z Nas nie tęskni?. Wracam do wspomnień bardzo często. Dają mi wielką radość i siłę, żeby iść dalej.

Czasami przychodzi kryzys. W życiu każdego z Nas pojawiają się wątpliwości, chęci zmiany. Czasami jest tak, że zapominamy. Zapominamy jakimi ludźmi jesteśmy i jakimi się staliśmy. Czasami poprostu już nam nie wystarcza ten sam facet, z którym spędzliśmy połowę życia. Czasami nie dostrzegamy swoich błędów, widząc tylko cudze. Obwiniamy siebie, obwiniamy wszystkich dookoła. Nasze życie staje się wielkim poczuciem winy. Dużym ciężarem. I o tym poniekąd jest ten film.

Blue Valentine to historia małżeństwa, które próbuje naprawić kryzys. Wracając do wspomnień, chcą uratować swój związek. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Widzimy obraz dwójki młodych, zakochanych ludzi i małżeństwa, którego chyba już nic nie uratuje. Fabuła jest niebanalna i napewno Was zaskoczy. Psychologiczny obraz bohaterów jest bardzo rozbudowany, przez co ciężko nam tak naprawdę ocenić "kto jest zły"  albo "gorszy" w tym filmie.

Dlaczego chcę Wam polecić ten film? Bo wzbudzi u Was skrajne emocje i zmieni pogląd na swój związek. Być może pomoże Wam zrozumieć pewne rzeczy i sprawi, że zaczniecie bardziej doceniać siebie nawzajem. Przywoła beztroskie wspomnienia i da kopa do działania- do dbania o nasze życie rodzinne i partnerskie. 

Podzielcie się swoimi ulubionymi filmami.
Jeśli oglądaliście Blue Valentine- napiszcie jakie są Wasze odczucia po obejrzeniu:)

13 komentarzy:

  1. Zachęciłaś mnie do obejrzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ciekawy film, bedzie trzeba obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę obejrzeć ... pytanie tylko kiedy. Również walczę o każdą minutę snu ;)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę go obejrzeć <3
    Obserwuję i zapraszam do siebie :
    https://kobiecomania.blogspot.com/2017/07/biao-kwicista-stylizacja-z-zaful.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję! Już wiem, co obejrzymy dzisiaj wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie go obejrzę! zwłaszcza, że gra tam uwielbiamy przeze mnie Ryan Gosling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co on ma w sobie, ale również go uwielbiam 💓

      Usuń
  7. Na pewno obejrzę po powrocie do cywilizacji ;) Ukochanych filmów mam kilka, jak chociażby Cinema Paradiso czy KaalHoNaaHo

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy film również musze obejrzeć. A mój ulubiony to Tylko mnie kochaj i zoombieland.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny zwiastun! Muszę go zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny zwiastun! Muszę go zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za polecenie. Na bank obejrzę w weekend.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądałam i też chętnie bym do niego wróciła! Genialnie pokazana historia, jaka przytrafia się... podejrzewam w większości małżeństw.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię:)