a Przepraszam, ale muszę Wam to powiedzieć. - ANIELKOWE.PL

sobota, 27 maja 2017

Przepraszam, ale muszę Wam to powiedzieć.

Nigdy-mąż mówi do mnie ''Olka, napisz coś śmiesznego, opowiedz jakąś anegdotkę". Chociaż mam ich sporo, podzielę się z Wami czymś zupełnie innym. Nie ma on nic wspólnego z radością.

Założyłeś już rodzinę? A może masz w planach zupełnie coś innego. Nieważne. Nieważne na jakim etapie w życiu jesteś- ile masz lat, czy uczysz się lub pracujesz. Wczoraj był Dzień Matki. Masz mamę? Miałeś? Jesteś mamą?. Napewno masz kogoś bliskiego. Napewno masz dla kogo żyć. Napewno stawiasz sobie w życiu koncepcje i do nich dążysz. Nieważne, czy celem jest zrobienie obiadu czy skończenie Magistra. Twoje życie się toczy, a ty żyjesz żeby żyć, nie żeby przeżyć (głęboko w to wierzę).

Codziennie spotykasz na swojej drodze różnych ludzi-  Bezdomnego proszącego o kilka groszy, listonosza, który o ósmej rano dzwoni w Twój domofon, czy wkurzające dziecko sąsiada. Większość z nich są Ci obojętni, niektórych nawet lubisz a kilka z nich nie trawisz. Jednak każdy z nich ma swoje życie, które chce przeżyć na swój sposób. Mam nadzieję, że to szanujesz. I nikogo nie osądzasz.

Kochałeś kiedyś kogoś? Kochasz nadal? Wiesz co to prawdziwa miłość? A może to przed Tobą?.  Chciałbyś pojechać na wakacje? Chciałabyś całować się w Świetle księżyca i nie myśleć o problemach?. A może już dawno zapomniałeś, że małżeństwo to nie tylko wspólne obowiązki, zmartwienia i kłótnie. Może co wieczór zastanawiasz się, co się stało z tą szaloną dziewczyną, która sprawiała, że na Twoich rękach pojawiała się gęsia skórka. Może kiedyś zdasz sobie sprawę, że ta dziewczyna śpi obok i jedynie o czym marzy to wtulić się w Twoje ramiona. 

I teraz opowiem Wam "anegdotkę".
Był maj, chociaż wiosna tego roku już dawno obudziła się do życia, ja ciągle byłam martwa. Brakowało mi czegoś. Brakowało mi ciepła, szaleństwa i nieprzespanych nocy. Tęskniłam za motylkami w brzuchu, tęskniłam za wszystkim, co czuje człowiek zakochany. Chociaż znałam go już wcześniej, umówiłam się z nim dopiero w piątym miesiącu roku. Wystarczyło, że go zobaczyłam- moje serce szalało. Gdy złapał moją dłoń, ona topiła się z rozkoszy. Serio- tak było. Nie musieliśmy mówić praktycznie nic, rozumieliśmy się bez słów. Siedzieliśmy do czwartej nad ranem pod moim blokiem, w objęciach słuchaliśmy śpiewu ptaków. To nic, że trzeba za kilka godzin iść do pracy, to nic...Świat istniał tylko dla nas. Nie liczyło się nic. Pewnie jesteście ciekawi następnego spotkania. Następne spotkanie odbyło się w chłodnych warunkach, przy świadkach. Nie powiedział mi kompletnie nic, chociaż go błagałam. Płakałam, ale ze mną płakali wszyscy. Kupiłam mu bukiet kwiatów, na nim pisało ''ostatnie pożegnanie".

Przepraszam, ale muszę Wam to powiedzieć- Bardzo boję się, że spotka to Was, albo mnie. Żyjemy w Świecie, w którym codziennie giną niewinni ludzie. Żyjemy w Świecie, w którym źle zinterpretowane słowa, mogą zniszczyć człowieczeństwo. Żyjemy w Świecie, w którym mają przewagę bestie, a nie mądrzy ludzie. Na siłę chcą nam udowadniać, że ich "religia" jest najlepsza. Mnie to przeraża. Codziennie boję się o życie. Boję się, że mój nigdy-mąż nie wróci do domu. Przeraża mnie fakt, że moja córka będzie żyła w niebezpiecznym Świecie. Zawsze będę się już martwić. Zawsze. Użycie przemocy nie świadczy w ogóle o sile. Wręcz przeciwnie- o cholernej słabośći. 

Dbajcie o swoich najbliżych, nie róbcie problemów, gdy nie ma ku temu powodów. Cieszcie się życiem i korzystajcie z niego. Czasu nie da się cofąć, ale możemy zrobić wszystko, żeby go nie żałować.








10 komentarzy:

  1. Niestety.. nastały takie czasy, że aż strach czasami wyjść z domu bo można już nie wrócić. To smutne co się dzieje na świecie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo smutne... niestety. Ludzie zamiast iść do przodu- cofają się:(

      Usuń
  2. Nie ma nic pewnego na świecie, dziś jesteś, jutro może być inaczej... Warto mieć to na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zdać sobie z tego sprawę i żyć!:D

      Usuń
  3. Kochaj tak i żyj tak jakby każdy dzień był ostatnim. Czasami o tym zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze było tak, że możemy nie dożyć jutra, a ja już na to nie zwracam uwagi, tylko żyje i to na maxa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo smutny wpis, ale i ważne przesłanie. Trzeba żyć szybko, jest później niż nam się wydaje.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba tak myśleć, też, by docenić to co mamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście staram się odcinać od wszystkich złych wieści, wydarzeń itp. Ale zdecydowanie warto jest sobie uświadomić fakt, że czasem nie ma sensu się kłócić, obrażać, unosić, warto spojrzeć wtedy na drugą osobę i pomyśleć jakie to wszystko jest nieistotne w porównaniu do tego, gdyby tej drugiej osoby miało nie być obok nas. Jak mało liczy się to wszystko na czym na co dzień skupiamy tak wiele uwagi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię:)