a Akcja #SuperMama | Dlaczego jestem super mamą? - ANIELKOWE.PL

wtorek, 2 maja 2017

Akcja #SuperMama | Dlaczego jestem super mamą?


Pomysłodawcą akcji jest Troskliwa Mama , która postawiła poprzeczkę wysoko, bo napisała aż dziesięć punktów. Nie wiem, czy mi uda się aż tak zaszaleć, ponieważ ostatnio przechodzę mały kryzys macierzyński. Zostałam nominowana, żeby opowiedzieć Wam, dlaczego jestem #supermamą, a następnie nominować kolejne mamy, które prowadzą bloga. Dzięki Kasia, może to co napiszę podniesie mnie na duchu. Zrobię mały rachunek sumienia :).

Przyznam się Wam szczerze, że zastanawiam się od wczoraj- co tak właściwie napisać?. Czy ja właściwie czuję się super mamą?.  Tego nie jestem pewna, ale wiem, że moja córka jest super dzieckiem. Idąc takim tokiem myślenia, postanowiłam, że napiszę Wam, z czego jestem dumna. Co takiego robię dla Anielki i dla siebie- co sprawia, że jestem spełniona. 


♥ Przede wszystkim- (już) nie potrzebuję setek porad i opinii innych ludzi. Sama najlepiej wiem co jest dobre dla mojego dziecka a ''wtrącanie" swoich trzech groszy często ignoruję. Nie jestem nieomylna, ale gdy czegoś nie wiem, pytam ekspertów albo moją mamę. 


♥ Moje dziecko jest jedyną osobą, dla której gryzę się w język i uczę się być cierpliwą. Moja złość na nią trwa dziesięć sekund, chociaż daje mi w kość jak nikt inny. Jest to też jedyna istota, dla której chcę  się wciąż doskonalić i uczyć. 


♥ Dlaczego jestem super-mamą? Bo jak nikt inny- znam swoje dziecko. Nikt nie pamięta daty pojawienia się pierwszego ząbka(chociaż było to niedawno) i nikt na dobrą sprawę nie wymieni nazwisk jej lekarzy. Jestem jak chodzący notes lub pamiętnik- jestem w stanie zapamiętać wszystko. Nawet kolejność lekarskich zaleceń. Wymieniać?.

♥ Nie udaję. Nie kłamię, gdy ktoś zapyta, jak się czuję. Zawsze mówię, gdy mi ciężko, gdy jestem zmęczona albo mam zły dzień. Nie koloruję swojego macierzyństwa i życia. Bo chociaż jestem szczęśliwą matką, dzieci dają nieźle popalić i o tym zawsze mówię. I mówić będę!. 


♥ Moje dziecko stawiam na pierwszym miejscu. Ale staram się nie być matką-polką. Zawsze znajdę czas dla siebie, chociaż pięć minut w samotności. Uważam, że szczęśliwa matka, to szczęśliwe dziecko. Staram się więc uszczęśliwiać siebie, gdy tylko mam okazję.


♥ Często robię za dwoje. Jestem nie tylko matką, ale też czasami ojcem. Tak więc pozwalam sobie na błędy i beztroską zabawę z moją córką (haha).

♥ Noszę, noszę do upadłego. Aż ja upadnę albo moje ręce odmówią posłuszeństwa. Noszę tak często, jak tylko chce tego Anielka. I chociaż codziennie mówię sobie " nie, już dzisiaj nie będę nosić" to i tak to robię. W sumie chciałabym, żeby ktoś mnie tak ponosił. Chociaż przez pół godziny dziennie. No dobra, trochę ważę- może być pięć minut. 

♥ Jestem tak świetna w zabawianiu mojej córki, że nikt mnie nie przebije. Gdybyście zobaczyli Aleksandrę w akcji... może lepiej, że nie widzicie.

♥ Jestem super, bo przeżyłam pierwszy ząbek i pierwszą chorobę. Tylko matki zrozumieją jaki to wielki wyczyn. Gdy dziecko same nie wie czego chce, marudzi i płacze nie śpiąc po nocach. Kiedy próbujesz, chociaż wiesz, że Ci się nie uda a jedyne na co masz ochotę to kilka godzin snu...nieprzerwanych. 

♥ Oddałam Anielce swoje łóżko rezygnując z wygodnego spania. Ale dla mnie to najlepsze uczucie pod Słońcem- obudzić się u boku najpiękniejszej istoty na Ziemi. Chociaż przyznam szczerze, że pomysł spania z rodzicami zrodził się z lenistwa:). Teraz już śpię z Anielką tylko gdy mamy ciężką noc. 


Uff.  Chyba koniec. Nie jestem w stanie napisać więcej,  bo ostatnio chwalenie siebie mi nie idzie.  A oczy otwieram na zapałki,  chodząc jak zombie.  Dziewczyny, pamiętajmy, że wszystkie jesteśmy #supermamami dla swoich dzieci. I tego się trzymajmy. Piątka. 

Zapraszam do tablicy #supermamy
Dziewczyny nie zapomnijcie wspomnieć o pomysłodawcy- TroskliwaMama 


6 komentarzy:

  1. Super! bez dwóch zdań jesteś #supermamą :) ja ostatnio też co jakiś czas oddaję swoją część łóżka czekam aż obudzę się na podłodze tak nasz lokator się rozpycha:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra jest ta akcja, warto się czasem dowartosciowac i zobaczyć że jesteśmy super. Zwłaszcza w kryzysie. Dobrze że wiesz że nikt nie zna Twojego dziecka tak jak ty i nie dajesz sobie wchodzić na głowę ż dobrymi radami. Jesteś #SuperMamą

    OdpowiedzUsuń
  3. Super <3
    Tak łatwo przychodzi nam mówienie o tym co źle robimy a powiedzenie o tym co robimy świetnie, z czego jesteśmy dumne jakoś schodzi na dalszy plan. Świetna inicjatywa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny post :) Każda mama wie, co jest dla jej dziecka najlepsze i wszystko co robi to po to, aby mu nieba przychylić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest ta akcja też w niej biorę udział. Brawo super mamo razy dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post, świetna akcja :) Puenta jest najważniejsza, czyli to że jesteś spełnioną mamą :) Super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię:)